Kulturalny sierpień

01:00

Dla niektórych początek września to koniec wakacji i powrót do szkoły. Dla mnie jest to kolejny miesiąc błogiego lenistwa i odpoczynku. Jednak nie o wrześniu dziś będzie mowa tylko o sierpniu, a raczej o tym co ciekawego przeczytałam i oglądałam. Oczywiście z chęcią się z Wami tym podzielę.

Filmy:

"Życie jest piękne" reż. Roberto Benigni
Film który opowiada smutną historię, ale jest pozytywny i właśnie to jest fenomen tego filmu. Jest to historia ojca, który wraz z synem Giozue trafia do obozu koncentracyjnego i przekonuje Giosue, że jest to zabawa, a raczej gra. Nie chcę pisać zbyt wiele o fabule tego filmu, aby nie zdradzić Wam wiele, ponieważ jest to film obowiązkowy do obejrzenia. Pokazuje prawdziwą ojcowską miłość i uczy, że można cieszyć się życiem nawet w najtrudniejszych chwilach. Jednym słowem: Piękny!


"Whiskey Tango Foxtrot" - reż. Glenn Ficarra, John Requa
Inspirowany prawdziwymi zdarzeniami opowiada o perypetiach dziennikarki, która wyrusza do Afganistanu, aby przeprowadzić reportaż o toczącej się tam wojnie. Myślę, że jest to historia pokazana ciekawie z odrobiną humoru, chociaż ten nie każdemu może przypaść do gustu. Jako film z kategorii dramatu, porusza problem wojny, ale przede wszystkim skupia się na życiu dziennikarzy wojennych oraz samym dziennikarstwie, pokazując ile ludzie są zdolni zrobić dla dobrego materiału.


"Po tysiąc razy dobranoc" - reż. Erik Poppe
Podobnie jak "Whiskey Tango Foxtrot" porusza temat wojny, ale moim zdaniem nieco poważniej oraz w zupełnie inny sposób. Jest to film także o reporterce wojennej, która jako matka i żona musi wybrać między pracą a rodziną. Warto powiedzieć, że nie jest to kino dla miłośników akcji, ponieważ toczy się ona bardzo powoli (jak to zwykle bywa w dramatach psychologicznych), ale dzięki temu daje widzowi czas do namysłu, do zastanowieniem się nad zmaganiami bohaterki i dramatem jej rodziny. Moim zdaniem, jest to film, który kieruje do widza pytanie, co jest najważniejsze w życiu - praca czy rodzina. Polecam, chociaż może nie na luźny, rozrywkowy wieczór.



Książka

"Obca" - Diana Giabaldon
W Kulturalnym lipcu pisałam o serialu "Outlander", który jest ekranizacją właśnie książki "Obca", o której dziś piszę, oraz kolejnych części z cyklu o tym samym tytule. Opowiada o kobiecie, która przenosi się w czasie do XVIII - wiecznej Szkocji, gdzie poznaje młodego Szkota, a między nimi pojawia się szybko silne uczucie. Nie jest to jednak banalna historia o miłości, gdyż losy bohaterów, oraz same postaci są bardzo złożone. Zwykle nie czytam książek po obejrzeniu ich ekranizacji, ponieważ za wiele wiem i trochę mnie to nudzi. Jednak czytając tę książkę bardzo się wkręciłam. Narracja jest pierwszoosobowa, przez to niektóre fragmenty "Obcej" przypominają zapiski z dziennika głównej bohaterki - Claire, kobiety bardzo praktycznej, ale za razem emocjonalnej. Wydarzenia są oddane bardzo realistycznie, a opisy skupione są nawet na najmniejszych szczegółach. 


Muzyka:

Soundtrack z filmu "Sekretne życie Waltera Mitty"
Sam film nie był jednym z lepszych jakie widziałam, ale spodobało mi się jego przesłanie oraz oczywiście - soundtrack. Tworzą go kilka utworów bardzo klimatycznych i miłych dla ucha, więc zachęcam do posłuchania:


I na koniec pytanie do Was - Co spodobało Wam się w sierpniu, jakie książki czytaliście, co oglądaliście i słuchaliście?

Czekam na odpowiedzi i do następnego razu!





Polecane

0 komentarze