Kulturalny maj

11:10

Maj nie był zbyt przyjemnym miesiącem. Wiąże się to oczywiście z maturami, które, nie ma co ukrywać były męczące. Kiedy skończyłam stresowanie się i naukę do jednej matury, nadchodziła kolejna i tak jedenaście razy, Jednak w tym całym maturalnym szale, nie zabrakło czasu na odrobinę odpoczynku w postaci książek bądź filmu lub serialu. Co prawda, ten czas wolny pojawił się dopiero w drugiej połowie maja, ale był. 

Serial: "Nocny Recepcjonista" (ang. "The Night Manager")
Przyznaję, że polski tytuł nie zachęca. Z pewnością, nie przyszedłby Wam na myśl wciągający, szpiegowski serial w bondowskim stylu. A taki właśnie jest. Zachęciła mnie obsada, czyli Tom Hiddleston, jako szpieg i Hugh Laurie jako złoczyńca. Obejrzałam pierwszy odcinek i z chęcią obejrzałam resztę. Jest tylko 6 odcinków, ale tak to już jest z brytyjskimi serialami. Po długiej przerwie nie oglądania niczego, ogromnie się ucieszyłam, że trafiłam akurat na ten serial. Gorąco polecam właściwie pod każdym aspektem - muzyka, zdjęcia, obsada i klimat.


Książka: "Busem przez Świat. Wyprawa pierwsza." - Karol Lewandowski
To cudowne uczucie, kiedy wreszcie możesz usiąść z książka na ogrodzie i pozwolić, aby czytanie całkowicie Ciebie pochłonęło. Właściwie mam już wakacje, a tego typu książka wydaje się być idealna aby się zresetować i skierować swoje myśli w kierunku nadchodzących czterech miesięcy wolnego. Jejku, chyba każdy, chociaż trochę, marzy o przygodach ekipy Busem przez świat, o podróży rozklekotanym busikiem lub po prostu o odrobinie szaleństwa. Przygody chłopaków spisane w humorystyczny, czasem ironiczny sposób, sprawiły,że przeczytałam tę książkę z niesamowitą przyjemnością. Zaraz sięgam, po kolejną, o wyprawie do U.S.A.!

Film: "Big Short"
Tak bardzo jak nie interesuję się giełdą i ekonomią, tak bardzo zainteresował mnie i spodobał mi się ten film. A naprawdę kompletnie mnie to nie kręci. Obejrzałam go z polecenia i nie zawiodłam się. Wciągający, zaskakujący, pokazujący w nieprzeciętny sposób historię kilku ludzi, którzy przewidzieli kryzys finansowy z 2008 roku. Mimo, że jestem laikiem w sprawach ekonomii, dzięki błyskotliwemu pomysłowi scenarzystów i reżyserów, tematyka i treść były zrozumiałe. Bowiem, w krótkich przerwach akcji, osobistości takie jak Margot Robbie lub Selena Gomez wyjaśniają o co chodzi z różnymi terminami finansowymi. Rewelacyjnie! Jeśli macie listę filmów "do obejrzenia" to wpiszcie na nią także "Big Short", a jeśli nie, to i tak zachęcam.


Muzyka: Chinawoman
Skakałam po kanałach TV i z braku lepszego pomysłu włączyłam zaczynający się właśnie film "Party Girl". I natychmiastowo urzekła mnie piosenka z wejściówki. Oczywiście pochwyciłam telefon i znalazłam soundtrack z tego filmu i tak odkryłam Chinawoman. Świetny głos wykonawczyni i nastrojowość jej muzyki, najnormalniej mnie urzekły. Muzyka raczej spokojna, czyli idealna na odrobinę letniego chilloutu. Większość pewnie powie, że trochę smętna, ale myślę, że to właśnie jest zaleta (przynajmniej w tym przypadku).


Z najważniejszych pozycji to tyle. W czerwcu nastawiam się na dużą ilość książek i może jakiś nowy serial. Polecacie coś? 

Zachęcam do dzielenia się w komentarzach tym, co w miesiącu maju przykuło Waszą uwagę na dłużej!

Trzymajcie się i do następnego razu!

Polecane

2 komentarze

  1. Ja ostatnio czytam ,,Wyloguj się do życia" i jestem pod wrażeniem tej książki :)
    Ostatnio miałam ochotę poznać jakieś nowe rodzaje muzyki, których zwykle nie słucham... zaczęłam od indie rocka, więc szybko mi się odechciało, ale wkrótce posłucham Chinawoman. Zainteresowałaś mnie.

    OdpowiedzUsuń