Opuść strefę komfortu!

11:32

Strefę komfortu można porównać do bańki, w której zamknięte jest wszystko to co robimy, co lubimy, co nas otacza, do czego jesteśmy przywiązanie lub to co jest naszym nawykiem - dobrym i złym. Im dłużej zostajemy w miejscu, trzymamy się swoich przyzwyczajeń, nic nie zmieniamy, tym bardziej ta bańka zmniejsza swoją objętość. Zdusza nas i naszą osobowość, przez co coraz trudniej jest ją poszerzyć lub nawet przekłuć. Sprawia, że czujemy się stłamszeniu, wystraszeni, więc coraz bardziej boimy się podejmowania nowych działań. 




Zbyt długie stanie w jednym miejscu powoduje, że trudniej jest ruszyć dalej. Przyczyniają się do tego rutyna i przyzwyczajenia. Oczywiście, nie mówię tutaj o tych pozytywnych jak poranna rutyna, która pozwala na dojście do siebie od rana lub nawyk codziennego ćwiczenia. Mowa o tym, co czyni nasze życie nudnym i bez wyrazu, np. ta sama restauracja każdego dnia, to samo śniadanie, wakacje w tym samym miejscu... 
I można zadać pytanie: Ale dlaczego? Przecież to sprawdzone miejsce. Okej, ale czy nie warto spróbować czegoś innego? 

Jest na to łatwy sposób. Pomyśl, co będziesz wspominać na drugi dzień: spaghetti bolognese, które jesz dwudziesty raz z rzędu w restauracji obok czy soczystego burgera z oscypkiem?
Każde, nowe doświadczenie wzbogaca nas w pewien sposób, nie musi to dotyczyć tylko zmysłu smaku :) 
Wiadomo, że można powiedzieć, że coś może się nie sprawdzić, że stracimy nasze pieniądze itp. Jednak nawet kiedy źle trafimy, to zawsze i to zawsze będzie to nowe doświadczenie, które nauczy nas chociażby, czego więcej razy nie robić. Dlatego, lepiej pomyśleć, że może:

  • Wakacje w innych miejscu pozostawią nam niezapomniane wspomnienia,
  • Spacer inną, nieznaną drogą poszerzy zakres orientacji i przyczyni się do lepszego poznania sąsiedztwa,
  • Obiad w orientalnej restauracji sprawi, że pokochamy kuchnię chińską,
  • Kurs tańca brzucha przybliży nam turecką kulturę,
  • Książka, której normalnie nie wybralibyśmy, spowoduje, że przeczytamy całą serię,
  • Upieczenie ciasta z trudniejszego przepisu poszerzy Twoje umiejętności kulinarne,
  • Dzięki zrobieniu zakupów w innym sklepie zorientujemy się, że jest w nim taniej,
  • Przejażdżka rowerem do pracy lub szkoły będzie początkiem pasji do sportu,
  • Przez spróbowanie tropikalnego owocu, jabłko nie będzie już Twoim ulubionym,
  • Pójście na event, który interesuje tylko Ciebie sprawi, że poznasz ciekawych ludzi.



Może... A może by tak spróbować?

Dla stałego rozwoju personalnego niezbędne jest pokonanie naszej bańki, czyli wyjście ze strefy komfortu. 
Spróbuj czegoś nowego, naucz się czegoś nowego, po prostu nie pozwól sobie stać w miejscu. Inaczej ta okropna bańka zdusi Ciebie, Twoje możliwości i potencjał!



Dajcie znać w komentarzach o swoich spostrzeżeniach ;)
Trzymajcie się ciepło ;)


Polecane

1 komentarze

  1. Ktoś kiedyś powiedział, że rozwój zaczyna się poza strefą naszego komfortu i ja się z tym w zupełności zgadzam!! Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń