Jak się uczyć gdy jesteś wzrokowcem?

05:41


Badania dowiodły, że są trzy typy osób uczących się: wzrokowcy, słuchowcy i kinestetycy / dotykowcy. Jestem wzrokowcem i wiem jak męczące są długie wykłady i lekcje podczas których tylko się mówi, mówi i mówi... Tłumaczenie mi zadań bez ich rozrysowania przeważnie nie jest zbyt skuteczne. Wzrokowcy uczą się najlepiej kiedy widzą czego się uczą.

Dzieci w szkole podstawowej uczą się przez pokazywanie obrazków i pisanie. Niestety w dalszych etapach edukacji odchodzi się od tych metod i mówi się więcej niż pokazuje.

W takim razie jakie metody nauczania są najlepsze dla wzrokowców?

  • Fiszki. Przygotowanie fiszek jest dość czasochłonne, ale bardzo skuteczne. Dodatkowo polepszają naszą pamięć i refleks. Jeżeli uczymy się z większym wyprzedzeniem można rozmieścić karteczki ze słówkami w różnych miejscach w domu, np. na szafie, wtedy otwierając ją mimowolnie spojrzymy na zawieszoną kartkę.

  • Mapy myśli i schematy. Moim zdaniem, jest to jedna z najlepszych metod zapamiętywania. Uczy nas lepszego planowania i porządku w notatkach. Polecam zajrzeć na stronę, która pomoże Wam stworzyć idealne mapy myśli: Tworzenie mapy myśli.
  • Robienie notatek i ściąg. Zamiast słuchać bezczynnie wykładu, starajmy się wychwycić najważniejsze informacje i zapiszmy je. Również przepisując notatki, utrwalamy dużą część informacji. Natomiast robiąc ściągi wychwytujemy najważniejsze informacje. 


  • Używanie kolorów. Zaznaczając zakreślaczami i cienkopisami najistotniejsze elementy tekstu skracamy sobie naukę oraz wyróżniamy najważniejsze dla nas treści. Pomagają nam się skupić na ważniejszych częściach oraz łatwiej jest je zapamiętać, ponieważ nasz umysł kojarzy oznaczone treści z ich kolorami. 

  • Streszczanie tekstów. Wtedy rozumienie tekstu jest łatwiejsze oraz łatwiej jest się uczyć ze zgromadzonych i najważniejszych informacji.
  • Odłączanie się od mediów. Kiedy chcemy zacząć się uczyć, najlepiej jest zamknąć laptopa, wyłączyć Wi-Fi w komórce, żeby nic nas nie rozpraszało. Zwłaszcza kiedy jesteś wzrokowcem każdy obrazek, każda informacja jest w stanie zaburzyć twoją koncentracje.

Należy pamiętać, że nasz mózg potrzebuje odpoczynku. Zaleca się robienie przerw w czasie nauki, żeby trochę rozciągnąć kręgosłup i wziąć kilka głębokich oddechów dla lepszego dotlenienia mózgu. Uczniowie powinni jeść więcej produktów zawierających magnez, cynk i żelazo, aby polepszyć koncentracje i walczyć ze zmęczeniem (może poświęcę jeden wpis, żeby przedstawić Wam właśnie takie produkty).

Pamiętajcie! Uczcie się z rozumem. Wkuwanie na pamięć zagadnienia którego nie rozumiecie jest bezsensowne. Wyznaczcie sobie cel lub granicę do której chcemy w dany dzień dotrzeć - np. zrobić 20 zadań z chemii lub przeczytać 30 stron lektury. Dzięki temu nie zniechęcicie się zbyt szybko i nie ugniecie się pod nadmiarem kartkówek, testów i zaliczeń.


A jakie są wasze metody uczenia się? 
Piszcie w komentarzach o Waszych spostrzeżeniach i do następnego razu! 

Polecane

5 komentarze

  1. Hej, ciekawy artykuł, ciężko mi stwoerdzić jednoznacznie czy jestem wzrokowcem, ale rady są super ;) zapraszam na bloga: rafaubloguje.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) jest wiele osób, które mają cechy z każdego z tych typów i łatwo im się uczyć na różne sposoby

      Usuń
  2. Generalnie u mnie najlepszym sposobem jest właśnie używanie wszelkiej maści kolorowych cienkopisów i zakreślaczy oraz odłączenie od fb. Internet mnie niszczy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem fanką wszelkiego rodzaju kolorków :)

      Usuń
  3. Moim sposobem jest dużo kolorów, ładne notatki - mapy myśli - zeszyty w ładnych okładkach, kolorowy kalkulator, ładne długopisy... potem szkoda się nie pouczyć, bo wszystko jest takie ładne, a ja jako wzrokowiec zapamiętuję, gdy są kolory. Zawsze mam w tle muzykę, przy niektórych utworach uczę się jak kinestetyk bardziej, ale w ciszy idzie gorzej.

    OdpowiedzUsuń