Dobroczynność na co dzień + zadanie

07:35

Do Wigilii i Bożego Narodzenia zostało jeszcze dużo czasu, a grudzień nawet się nie zaczął. Mimo tego już jesteśmy zasypywani przez media i reklamy bożonarodzeniowymi ofertami. Wiąże się z tym rozpowszechnianie przeróżnych akcji dobroczynnych.

Co roku możemy dołożyć się do Szlachetnej Paczki, kupić pluszowego przyjaciela z akcji Podaruj Misia, wrzucić pieniążka do skarbonki w centrach handlowych i wiele, wiele innych. Podczas okresu przedświątecznego prawie każdy chce pomóc drugiemu człowiekowi.

Jednakże powinniśmy pamiętać o czynieniu dobra także na co dzień. Wiele razy o tym zapominamy: przechodzimy obojętnie obok proszącego o pieniądze człowieka, z niechęcią pomagamy rodzeństwu w odrabianiu lekcji, denerwujemy się kiedy rodzice chcą naszej pomocy przy komputerze czy nawet nie ustępujemy miejsca osobie starszej w tramwaju. Często, jest to spowodowane naszą obojętnością na niedotyczące nas sprawy lub brakiem wrażliwości wobec drugiego człowieka. 


Dobroczynność nie musi się kojarzyć z dotacją dużej sumy pieniędzy, poświęcaniem całego naszego czasu na pracę w wolontariacie i oddawaniem wszystkiego co mamy potrzebującym. W tym wszystkim powinniśmy też myśleć o sobie, ponieważ jeśli najpierw nie pomożemy nam samym, to również nie pomożemy komuś innemu. Tak więc, trzeba dostosować nasze działania do naszych możliwości i obecnej sytuacji.




Dobroczynność, jak sama nazwa wskazuje, to czynienie dobra, niezależnie od tego, czy to będzie coś wielkiego, jak dotacja 5000 zł na dom dziecka, czy coś drobnego, np. wytarcie naczyń za siostrę. Małe i zwykłe uczynki czasem najbardziej się liczą. Najważniejsze, żeby uwrażliwić się i dostrzec otaczających nas ludzi.



  • Zamiast zbyć proszącą o pieniądze osobę, spytajmy ją czego potrzebuje i kupmy jej ten kawałek chleba (to tylko 2 zł)
  • Pomóżmy starszej osobie wysiąść z autobusu
  • Pomóżmy w robieniu obiadu zapracowanej mamie
  • Wyręczmy tatę w sprzątaniu liści na ogrodzie 
  • Oddajmy stare ubrania potrzebującym zamiast je wyrzucać do kosza


Dostarczając trochę radości drugiemu człowiekowi, uszczęśliwiamy nas samych. Tak więc, traktujmy innych tak, jak sami chcemy być traktowani.



ZADANIE:
Kiedy następnym razem pójdziesz do sklepu, lokalnego warzywniaka, piekarni, uśmiechnij się do kasjerki lub sprzedawcy i życz miłego dnia. Gwarantuję, że odwzajemnią uśmiech. 
To ćwiczenie pomoże również walczyć z nieśmiałością.
Powodzenia! :)


Dajcie znać w komentarzach jak Wam poszło i do następnego razu! :)

Polecane

0 komentarze